Książki

PODBOJE BOYA

Boy, jak przystało na libertyna, nie stronił od kobiet. Ale interesowały go jedynie kobiety nieprzeciętne, książka o jego romansach przynosi więc nie tylko ciekawą i pikantną lekturę, ale daje barwny opis epoki.

Dagny Juel - natchnienie Strindberga, Muncha, Przybyszewskiego
Małżonka - muza Wyspiańskiego i Witkacego
Jadwiga Mrozowska - aktorka, śpiewaczka i. podróżniczka
"Gorszycielka" epoki Irena Krzywicka, z którą przeżywał drugą młodość

"Podboje Boya. Tadeusz Żeleński - kobieciarz czy feminista?", Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2017

"Ta książka aż iskrzy od romansów i pikantnych akcentów, które składają się na obraz kolorowego, wyzwolonego obyczajowo przedwojnia".

Mariusz Nowik, "Newsweek Historia"

ZWIAĆ ZA WSZELKĄ CENĘ

"Nie prosimy o azyl, chcemy tylko uzupełnić zapasy, płyniemy dookoła świata" - tłumaczyli bracia Ejsmontowie zdumionym Duńczykom. Siedem lat później uciekną naprawdę, aby spełnić swoje marzenia o nieskrępowanej żegludze. W 1980 roku Władysław Kozakiewicz pokazał radzieckiej publiczności słynny gest i został narodowym bohaterem. Kilka lat później zdumieni rodacy zobaczyli go z orłem na piersi, ale czarnym, gdy w lekkoatletycznym trójmeczu Polska-Francja-RFN reprezentował Niemcy. Kiedy Stefan Korboński oświadczył Stanisławowi Mikołajczykowi, że zamierza uciekać z kraju, lider opozycyjnego PSL przyjął to z kamienną twarzą. Później okaże się, że sam ucieknie dwa dni przed Korbońskim. Wiedział, że ten, który spróbuje wymknąć się komunistom pierwszy, będzie miał większe szanse powodzenia. Wysoki funkcjonariusz bezpieki, literacki talent stulecia, tancerka zespołu "Mazowsze", brawurowo jeżdżący żużlowiec - dzieliło ich wiele, połączyła "zdrada socjalistycznej ojczyzny", gdy postanowili "zwiać za wszelką cenę".

"Zwiać za wszelką cenę. Słynni uciekinierzy i emigranci z PRL", Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2017

"Jarosław Molenda to tropiciel losów uciekinierów z Polski"

Jerzy Kisielewski, "Pegaz - scena literacka"

OD CHILI DO WANILII. HISTORIA ROŚLIN APETYCZNYCH

Dzieje migracji roślin są o wiele ciekawsze niż ludzi i o wiele bardziej zagadkowe, bo skąd na przykład wizerunek ananasa na pompejańskiej mozaice sprzed 2 tysięcy lat, skoro zgodnie z oficjalną nauką owoc ten pojawił się w Europie dopiero po odkryciu Ameryki? Nie wiem, czy starego powiedzenia, że "człowiek cywilizowany nie może się obejść bez kucharzy", nie należałoby zmienić na "cywilizacja nie może się zacząć bez kucharzy"? Może ta książka choć trochę przybliży czytelnika do rozstrzygnięcia tej kwestii, a jej lektura wyjaśni m.in. również, co ma curry do piernika, komu zawdzięczamy makaron i kto pierwszy delektował się lodami waniliowymi.

Od chili do wanilii. Historia roślin apetycznych, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2016

"Jarosław Molenda nie byłby sobą, gdyby skupił się jedynie na tym, żeby swoich bohaterów opisać i sfotografować. Jest na to zbyt dociekliwy. Z wielkim zaangażowaniem zgłębia ich historię, podąża ich śladami, nierzadko odkrywa ich tajemnice. I dowodzi, że często dana rzecz nie jest tym, czym nam się powszechnie wydaje".

Michał Taciak, redaktor naczelny magazynu "Wyspy"

MITY POLSKIE

Znaczna część ludzi jest przekonana, że Hamlet trzymał czaszkę, kiedy zadawał swoje egzystencjalne pytanie o "być albo nie być". W rzeczy samej przeprowadził ten monolog już w trzecim akcie, podczas gdy scena z czaszką jest w piątym. Ale świat nie chciał tego tak widzieć i dlatego sceny połączono razem. Historycy starają się oddzielać mity od rzeczywistości, a mimo to istnieją utarte twierdzenia, które wszyscy mniej lub bardziej biorą za pewnik. Dlatego niektórzy nazywają to syndromem Hamleta. Mity polskie stanowią próbę odkłamania pewnych obiegowych prawd, do których tak bardzo Polacy się przyzwyczaili. Walka z mitami nie jest prosta, co przyznawał nawet Napoleon, który powiadał, że łatwiej zwyciężyć w dziesięciu bitwach, niż pokonać jeden mit. Książka ta nie jest podręcznikiem historii Polski ani próbą napisania jej od nowa. To rodzaj podsumowania dotychczasowego stanu badań, wzbogaconego o najnowsze hipotezy i wnioski.

Mity polskie, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2016

Z reguły jestem przeciwnikiem takich kompilacji. Ta jednak napisana jest kompetentnie, zgrabnie i z dużą erudycją. Czyta się ją bardzo przyjemnie. Najlepszy dowód: po książkę sięgnąłem, aby przeczytać jeden rozdział (Czy Rydz-Śmigły był drugim Petainem), a tak się wciągnąłem, że przeczytałem niemal całą.

Piotr Zychowicz, Do Rzeczy

NIEPOKORNE CÓRY II RZECZYPOSPOLITEJ I PRL

Bohaterki tej książki parały się różnymi profesjami i wywodziły się z różnych warstw społecznych, ale łączy je jedno - były wyjątkowe i nieprzeciętne. Może nie były feministkami w dzisiejszym rozumieniu, ale nie ulega wątpliwości, że kroczyły w awangardzie najbardziej wyzwolonych Polek XX wieku. Należały do tych nielicznych, które same podejmowały decyzję o swoim życiu. Walczyły z własnymi słabościami, systemem lub przeciwstawiały się przyjętym - głównie przez mężczyzn - konwencjom społecznym, biorąc swój los w swoje ręce. Zamiarem autora było zaprezentowanie pań, które swoim samozaparciem i niezłomnym charakterem ukruszyły choć trochę mur konwencji kulturowych, obyczajowych, politycznych. I nie jest najważniejsze, że ich postawa nie przyczyniła się znacząco do zmiany sytuacji kobiet, ale to one - często wyprzedzając swój czas - musiały przecierać szlaki, by osiągnąć to, co wydawałoby się nieosiągalne.

Niepokorne córy II Rzeczypospolitej i PRL, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2016

"Próżno szukać ich imion w podręcznikach do historii Polski, a przecież swoimi życiorysami bez wątpienia zasłużyły sobie na pamięć, wyróżnienie, docenienie, a przynajmniej na świadomość o ich istnieniu i nieprzeciętności. Ich biografie przybliża słynny pisarz i podróżnik, który przy tworzeniu książki wykonał ogromną pracę źródłową. "Niepokorne córy II Rzeczypospolitej i PRL" to obowiązkowa lektura dla tych czytelniczek, które pragną dowiedzieć się czegoś więcej o kobietach, którym: . Każda z nich - jak pisze autor - była wyjątkowa na swój sposób i brała los we własne ręce".

Iwona Trajan, dlalejdis.pl

KRZYSZTOF KOLUMB. ODKRYWCA Z WYSPY CHIOS

Do historii przeszedł jako Krzysztof Kolumb. Ale czy rzeczywiście tak nazywał się odkrywca Ameryki? Skąd naprawdę pochodził? Jaki był jego status społeczny? Istnieje wiele teorii na ten temat, a rozmaite, rozsiane w czasie i przestrzeni wzmianki o korzeniach Kolumba wcale nie ułatwią poznania jego prawdziwej tożsamości. Niezbadany pozostaje trop grecki. Wiedzie on na wyspę Chios i w stronę bizantyjskiego rodu Dishypatos. Wiele wskazuje na to, że Kolumb był spokrewniony z Paleologami - dynastią ostatniego cesarza Bizancjum Konstantyna XI, zaś prawdziwą tożsamość musiał ukrywać z obawy o głowę. Turcy, którzy co dopiero zajęli Konstantynopol nie chcieli, aby ktoś wzniecał bunty przeciwko ich władzy, zwłaszcza krewni cesarza. Właśnie tym, niezwykle barwnym i ciekawym tropem greckim podąża znany badacz i podróżnik Jarosław Molenda.

Krzysztof Kolumb. Odkrywca z wyspy Chios, Wydawnictwo Replika, Zakrzewo 2016

"Jarosław Molenda - przywołując wiele dokumentów i opracowań oraz powołując się na dotychczasowe badania - daje czytelnikowi szerokie spectrum zagadnienia. Warto sięgnąć po tę książkę".

Agnieszka Niemojewska, "Uważam Rze Historia"

HISTORIA UŻYWEK. ROŚLINY KTÓRE UZALEŻNIŁY CZŁOWIEKA

"Historia używek" to efekt wielu godzin spędzonych przez autora nie tylko w bibliotekach, muzeach, lecz także w ogrodach botanicznych, na plantacjach i targowiskach na całym świecie. Jarosław Molenda przytacza fakty i mity na temat szkodliwości roślin, które przez jednych są czczone, przez innych potępiane, a w niektórych krajach wręcz zakazane. To obszerne opracowanie na temat kulturowej historii stymulantów roślinnych, z którego Czytelnik dowie się, jak kava-kava, kat, kola, konopie indyjskie, koka, mak lekarski, peyotl i tytoń nie tylko uzależniały i deprawowały ludzi, lecz również przyczyniały się do powstania religii i rozwoju nauki.

Historia używek. Rośliny, które uzależniły człowieka, Bellona, Warszawa 2016

"Historia używek jest książką bądź co bądź zaskakującą, przetaczane prze autora historie oraz "smaczki" mogą wprawić w zdumienie, a także rozbawić. Od początku lektury daje się odczuć wkład autora w pracę nie tylko nad zbieraniem materiałów, ale również chęć przekazania czytelnikowi treści książki w sposób jak najbardziej przystępny, a nawet inspirujący. Również dobór zdjęć, licznie zamieszczonych przez autora w Historii używek składnia ku takiemu przekonaniu. Książka jest kolejną tego typu napisaną przez Jarosława Molendę i pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie ostatnią".

Przemysław Korotusz, {opętani czytaniem}

ROŚLINY KTÓRE UDOMOWIŁY CZŁOWIEKA

Każdy rozdział jego książki to opowieść o konkretnych przedstawicielach flory i związanych z nimi legendach, a także przyziemnych troskach ich "opiekunów". "Rośliny, które udomowiły człowieka" wyjaśni m.in.: - jaki olej ma więcej zalet niż osławiona oliwa - które drzewo ma korę przypominającą skórę Godzilli - jak zrobić czekoladę bez kakao - czy wodą kokosową można zastąpić kroplówkę - gdzie powstaje najlepszy olejek różany na świecie - co nazywano szparagami baroku Przy okazji autor zgłębi kilka związanych z omawianymi roślinami zagadek, na przykład to: - że Kolumb nie urodził się w Genui, ale był handlarzem mastyksu z Chios - co królik ma wspólnego z kacem - że Bretończycy mieli swojego "Titanica".

Rośliny, które udomowiły człowieka, Wydawnictwo Replika, Zakrzewo 2015

"Trudno stwierdzić, że jest to książka stricte botaniczna. Chyba najbardziej odpowiadałoby określenie, że jest to autorska książka podróżnicza, gdzie rośliny grają główną rolę. W poszczególnych częściach można przeczytać bowiem o wyprawach autora, których dokumentację widać na załączonych zdjęciach. Opowieści o lokalnym życiu w różnych częściach świata, przeplatane są z wiedzą botaniczną lub historyczną dotyczącą danych roślin".

Agnieszka Pater, dlalejdis.pl

ZAKAZANA HISTORIA ODKRYCIA AMERYKI

Plan przepłynięcia Atlantyku ani nie był nowatorski, ani szaleńczy. Myśl o realności takiego rejsu wyrażali już antyczni historycy i geografowie, jak Pliniusz Starszy czy Plutarch. Są dowody, że znaleźli się śmiałkowie, których nie przerażały ogromne przestrzenie oceanów. Ale informacje o ich dokonaniach ukrywano. Po prostu wiedza o odkryciach geograficznych była w dawnych czasach bardzo ceniona i skrzętnie ukrywana. Nie chciano, aby wiedzę tę poznała konkurencja polityczna i handlowa. Znajomość nowego szlaku mogła być tak skuteczna jak najlepsza broń, jak wynalazek wojenny, ważny tak ze względów ekonomicznych, jak i militarnych. W publikacji opisano dzieje odkrywania Ameryki - od podróży Fenicjan po rywalizację portugalsko-hiszpańską w XV wieku.

Zakazana historia odkrycia Ameryki, Bellona, Warszawa 2015

"Jarosław Molenda jest jedną z najwybitniejszych postaci literatury łączącej historię z przygodą. To poszukiwacz prawdy w zamierzchłej historii i człowiek uwalniający dzieje ludzkości z gorsetu tajemnic".

Agata Kosmalska, redaktor naczelna magazynu "Dookoła Świata"

UCIECZKI Z PRL

Grupa osób opuszczających PRL na skutek selektywnego prześladowania (tak precyzuje się definicję uchodźcy) była tylko częścią ogółu emigrantów, w okresach wzmożonego odpływu względnie nieliczną. Wobec faktu zablokowania drogi swobodnej emigracji, osoby, które z różnych względów nie widziały możliwości dalszego życia w Polsce Ludowej, podejmowały decyzję o wydostaniu się z kraju nielegalnie. Jednak niewielka tylko część wychodźców angażowała się na obczyźnie w działania na rzecz zmian politycznych w Polsce. Najważniejsze jest to, że bezprecedensowa ingerencja państwa w życie społeczne, nawet w sprawy uważane za całkiem prywatne, uczyniła politycznymi wiele motywów niepolitycznych, a przynajmniej nadała takim ucieczkom polityczny wymiar.

Ucieczki z PRL, Bellona, Warszawa 2015

"Indywidualne i zbiorowe ucieczki na ogół kończyły się niepowodzeniem. Jednakże skuteczne ucieczki i plany dostania się do wolnego świata to także konieczna do zapamiętania inna historia PRL, stanowiąca pożyteczną lekcję dla przyszłych pokoleń. W tę fascynującą i niezbadaną dotąd przestrzeń wkracza w niniejszej książce Jarosław Molenda, przybliżając nam trudy i problemy, z którymi w tamtych czasach mierzyli się Polacy. Dlatego właśnie jest to bardzo istotna publikacja".

Zbigniew Antoni Kruszewski, Vice-Prezydent do spraw Polskich Związku Kongresu Polonii Amerykańskiej w latach 1992-1998 oraz Profesor zwyczajny nauk politycznych na Uniwersytecie Teksańskim w El Paso w latach 1968-2015

BIERUT I WASILEWSKA. AGENT I DEWOTKA

Bolesław Bierut i Wanda Wasilewska nigdy nie tworzyli pary, ale oboje łączy wiele, choćby dość burzliwe życie uczuciowe. Niezależnie od tak ważnych dla Polski wydarzeń, jakie miały wówczas miejsce, życie działaczy partyjnych nie sprowadzało się tylko do wielkiej polityki, ale obejmowało także ich sprawy prywatne, rodzinne. Ważną rolę odgrywały ich erotyczne podboje. Sporo o nich plotkowano, ale dzisiaj nie sposób rozstrzygnąć, co z tego było prawdą, co zaś należało do legend, a co jeszcze do propagandy. Łączy ich jeszcze jedno - umiejętność pozyskania sobie protektorów, dzięki którym wspinali się po szczeblach kariery, by na koniec znaleźć się pod opiekuńczymi skrzydłami Józefa Stalina. Chociaż niewątpliwie był on "ojcem" PRL-u, ale "anestezjologiem" przy tym "połogu" był Bolesław Bierut, a główną "akuszerką" Wanda Wasilewska. Oto opowieść o ich życiu prywatnym, które jednak nierozerwalnie związane było z działalnością polityczną, która zdominował ich życie.

Bierut i Wasilewska. Agent i dewotka, Bellona, Warszawa 2015

"Moim zdaniem - a praca Jarosława Molendy o podtytule Agent i dewotka tylko mnie w tym utwierdza - w postaci tow. Tomasza wiele tajemniczości nie ma. Są, i owszem, liczne białe plamy w życiorysie".

Marcin Wolski, "Gazeta Polska"

HISTORIA ROŚLIN JADALNYCH

Rośliny odgrywały ważną rolę w dziejach ludzkości, ale istnieją gatunki, które wywarły fundamentalny wpływ na rozwój kultur, narodów czy religii. Te rośliny zmieniły świat, wpływając na bieg historii. Henri Fabre swego czasu powiedział, że "[...] historia opiewa pola bitwy, gdzie śmierć zbiera żniwo, ale nie opowiada nam o polach z łanami zboża, które nas żywi; wylicza imiona królewskich bękartów, ale nie potrafi nam podać, jakie jest pochodzenie żyta. Oto jest głupota człowiecza!". Może czas poszerzyć naszą wiedzę?

Historia roślin jadalnych, Bellona, Warszawa 2014

"Ta książka to taka pozycja, którą myślę, że każdy miłośnik dobrego jedzenia powinien przynajmniej raz przeczytać w swoim życiu. Niewątpliwie jedna z ciekawszych lektur, jakie ostatnio udało mi się przeczytać i polecam każdemu, kto również tak jak ja jest ciekaw, jak jedzenie odmieniło nasz świat".

Paolo Graffi, szef kuchni Le Chalet

POLKI PRZEKLĘTE?

Opisywane w tej książce Polki dzielą dekady i różny status społeczny, ale oprócz narodowości łączy jedno - jakieś fatum, które ciążyło nad nimi, czego efektem była tragiczna śmierć, najczęściej w młodości. Wyjątkiem jest Wiera Gran, która dożyła sędziwego wieku, ale jej ciężkie przejścia przypominały polowanie na czarownice, doprowadzając ją pod koniec życia niemal do obłędu. Wybrane przez autora bohaterki były ofiarami zdrady, prześladowań w czasie wojny i okupacji, a także ofiarami niespełnionej miłości i przestępczych porachunków. Należy ocalić pamięć autentycznego bohaterstwa i miłości widzianego nie tylko jako podstawowy a zarazem prosty obowiązek wierności Ojczyźnie. Te bohaterki nie zdradzały ani wiadomości wojskowych, ani swoich przekonań. Niejednokrotnie kobiety te wykazywały większą odporność i powściągliwość aniżeli mężczyźni. Oto opowieść o Polkach, dla których los nie był łaskawy i nie pozwolił cieszyć się pełnią życia.

Polki przeklęte?, Bellona, Warszawa 2014

"Jarosław Molenda w sposób mistrzowski zbudował opowieść o kobietach dotkniętych przez zły los. Nie bał się także poruszyć tematów trudnych (.). Dodatkowym atutem książki jest doskonały styl prowadzenia narracji. Autor snuje swoją opowieść w sposób frapujący i przyciągający czytelnika. Nie jest to praca stricte naukowa, jednak może właśnie w taki sposób powinny być przestawiane życiorysy trudne, gdzie nie jest możliwa szybka ocena, a każde zdarzenie ma swoje drugie dno i nierzadko bardzo rozbudowany rodowód"..

Daria Czarnecka, "Nowa Strategia"

WYSPY GRECKIE. PRZEWODNIK HISTORYCZNY. KONTROWERSYJNE DZIEJE HELLADY

Jarosław Molenda skupił się na tych epizodach greckiej historii, które w popularnych opracowaniach są pomijane lub tylko wzmiankowane. W świetle lektury Wysp greckich okazuje się, że dzieje Grecji jawią się o wiele ciekawiej, a zwiedzane miejsca przemawiają swoja bogatą przeszłością, także odkrywanymi dziś tajemnicami, jak np. o:
- Peryklesie - prawdopodobnie pierwszej znanej ofierze wirusa Ebola
- Najstarszym, bo liczącym ponad dwa tysiące lat laptopie świata
- Krzysztofie Kolumbie, który urodził się na Chios, a nie w Genui
- Sekrecie długowieczności mieszkańców Krety i Simi.

Wyspy greckie. Przewodnik historyczny. Kontrowersyjne dzieje Hellady, Bellona, Warszawa 2014

"Jarosław Molenda ma niezwykle szerokie spojrzenie i nie spieszy się z doświadczaniem przestrzeni, co nad wyraz sobie u niego cenię. Taki powolny, subtelny, detaliczny opis jest tutaj bardzo na miejscu.".

Magdalena Knedler, "Oblicza Kultury"

OFIARY Z LUDZI. OD SAMURAJÓW DO MĘCZENNIKÓW DŻIHADU

Starożytne kultury i barbarzyńskie plemiona nie znające pisma wydają się nam dużo bardziej "okrutne" i pozbawione zasad niż cywilizowane narody. Wystarczy jednak sięgnąć do przykładów z historii najnowszej, żeby diametralnie zmienić ten pogląd. Zastanowić by się można, dlaczego dysponując tak licznymi przykładami odrażających zachowań z przeszłości, jak kanibalizm, palenie ludzi na stosach, przytaczanymi przez kronikarzy, antropologów, czy archeologów, bardzo często ku przestrodze współczesnych i kolejnych pokoleń, nie potrafimy wyciągać z nich odpowiednich wniosków. Ofiary z ludzi - efekt wielu godzin spędzonych przez autora na stanowiskach archeologicznych, w bibliotekach i muzeach na całym świecie - obnaża ów karnawał okrucieństwa, który ma swoją niechlubną tradycję w przeszłości i trwa w najlepsze w dzisiejszym świecie.

Ofiary z ludzi. Od samurajów do męczenników dżihadu, Bellona, Warszawa 2014

"(.) powstała barwna praca obnażająca karnawał okrucieństwa, który ma swoją niechlubną tradycję w przeszłości i trwa w najlepsze w dzisiejszym świecie".

Tomasz Sanecki, "Mój Historyczny Blog"

KRYSTYNA SKARBEK - KRÓLOWA PODZIEMIA CZY ZDRAJCZYNI?

Była ulubioną agentką Churchilla, Francuzi uhonorowali ją najwyższymi odznaczeniami za odwagę, podczas gdy rodacy uważali za zdrajczynię. Jeszcze przed wojną przylgnęła do niej łatka kobiety, która równie łatwo zmienia wyznania co mężczyzn. Chciała być kobietą niezależną i żyć na własnych warunkach. Jej tragiczna śmierć wciąż jest zagadką. Czy zginęła z ręki zazdrosnego kochanka czy była ofiarą wojny wywiadów? Musiała umrzeć, bo wiedziała za dużo? Tego nie dowiemy się chyba nigdy, bo jej akta w brytyjskim archiwum są utajnione do dziś.

Krystyna Skarbek - królowa podziemia czy zdrajczyni?, Bellona, Warszawa 2013

"Po Madelaine Masson, Claire Mulley, Marii Nurowskiej i Janie Lareckim o napisanie biografii Krystyny Skarbek pokusił się Jarosław Molenda. I uczynił to z niezłym skutkiem".

Tomasz Z. Zapert, magazyn literacki "Książki"

OFIARY Z LUDZI. OD FARAONÓW DO WIKINGÓW

Czy istnieje w dziejach ludzkości jakakolwiek cywilizacja, której obcy byłby czyn złożenia ofiary z człowieka? Odpowiedź brzmi: rzadko które społeczeństwo zarówno starożytne, jak i współcześnie żyjące rezygnuje ze śmierci rytualnie zadanej człowiekowi lub zwierzęciu w imię dobra ogółu. Śmierć wśród ruin to efekt wielu godzin spędzonych przez autora na stanowiskach archeologicznych, w bibliotekach i muzeach na całym świecie.

Ofiary z ludzi. Od faraonów do wikingów, Bellona, Warszawa 2013

"Jarosław Molenda pisze przystępnym językiem, który nie jest jednak prymitywny".

Magdalena Makówka, "Historia.org.pl"

KLĄTWA ZŁOTA JEZUITÓW

Dziewiętnastowieczny zuchwały rabunek 16 ton złota z podziemi jezuickiego kościoła w peruwiańskim Pisco... złota, które 400 lat wcześniej hiszpańscy konkwistadorzy pod wodzą Francisco Pizarra otrzymali w ramach okupu za inkaskiego wodza Atahualpę. W jaki sposób skarb znalazł się w posiadaniu Jezuitów i w jaki sposób został wykradziony przez czterech śmiałków, a potem ukryty na jednej z wysp Pacyfiku? A co ważniejsze... na której?! Historie o zaginionych skarbach zawsze poruszają wyobraźnię, tak jak opowieśći o skarbie kapitana Williama Kidda. Opowieść o inkaskim złocie brzmi podobnie, jednak ta opiera się na faktach. Jarosław Molenda w niesamowity sposób odtworzył dzieje rabunku 16 ton złota, które zostało potem ukryte na jednym z atoli Polinezji Francuskiej. Po ostatniej wyprawie poszukiwawczej pod kierownictwem znanego poszukiwacza skarbów Georga Hamiltona, która miała miejsce w latach 30. XX w. mapa zaginęła, a o skarbie zapomniano... aż do dziś. 16 ton złota i innych kosztowności nadal spoczywa zagrzebane na dnie jednego z tajemniczych atoli, który swoim kształtem przypomina gruszkę. Największy skarb wszechczasów czeka na swojego odkrywcę, a Ty trzymasz w ręku mapę...

Klątwa złota jezuitów, Wydawnictwo Bullet Books, Warszawa 2013

"Mamy tu wędrówki przez pół świata, awanturników i tajemnice. A wszystko okraszone niezwykłymi ciekawostkami, np. o tym co powiedział Dürer na widok kosztowności z Nowego Świata czy kto uciekał przed Aborygenami w. kotle zaopatrzonym w wiosła".

"Focus Historia"

WOJNY GUARAŃSKIE 1628-1756

Wojny guarańskie 1628-1756 to jeden z najważniejszych epizodów w historii krajów nad La Platą. W ich trakcie nie doszło wprawdzie do spektakularnych bitew, ale starcia nad rzeką Mbororé w 1641 roku i pod Caaibaté w 1756 roku rzutowały na późniejszą sytuację geopolityczną w tym regionie Ameryki Łacińskiej. Równie zacięty charakter miała wojna dyplomatyczna rozgrywana między Madrytem, Lizboną i Watykanem, która między innymi skutkowała kasatą zakonu jezuitów w 1773 roku.

Wojny guarańskie 1628-1756, Bellona, Warszawa 2012

"Jadąc z nim, miałbym pod ręką chodzącą encyklopedię czasów konkwisty (na ten temat Jarek wiedział naprawdę wszystko)".

Roman Warszewski, "Wyprawa Vilcabamba-Vilcabamba"

PRZEDKOLUMBIJSCY ŻEGLAŻE I ODKRYWCY AMERYKI/h2>

Niezmierzone przestrzenie oceanu nie były dla prehistorycznych i antycznych społeczności. Przeciwnie, były pomostem ułatwiającym przemieszczenie się ludzi. Na tysiące lat przed Kolumbem realni ludzie na realnych okrętach z konkretnymi ideami przemierzali ocean. To dzięki nim wielkie cywilizacje znalazły ze sobą kontakt. Czy legendy z zamierzchłych czasów, zweryfikowane przez naukowców, głoszą prawdę? Tego nie wiemy. Ale jedno wiemy na pewno: Kolumb nie dopłynął do Ameryki jako pierwszy. Dopłynął ostatni... Oto opowieść o odważnych żeglarzach, architektach, astronomach, którzy dotarli tam, gdzie nie mieli prawa dopłynąć...

Przedkolumbijscy żeglarze i odkrywcy Ameryki, Bellona, Warszawa 2011

"Jarosław Molenda jest osobą, która oprócz tego, że przekazuje nam fakty, przekazuje nam historię, to wrzuca do tego jeszcze odrobinę sensacji".

Katarzyna Wolnik-Sayna, "Radiowa szkoła pod żaglami", Polskie Radio Szczecin

ROŚLINY KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT

Przekrocz granice ekscytującego, tajemniczego królestwa Roślin, które zmieniły świat... i daj się zadziwić! Jak doszło do tego, że lecznicze właściwości chininowca dostrzeżono dzięki... pumom? W jaki sposób bawełna może wybuchnąć, zdmuchując z powierzchni ziemi całą fabrykę? Które rośliny znakomicie sprawdzają się w charakterze afrodyzjaku? Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że świat kształtowany był nie tylko przez klęski żywiołowe, katastrofy ekologiczne i wojny, lecz także przez... rośliny? I to wcale nie w mniejszym stopniu! Autor zabierze Cię w niesamowitą podróż przez wszystkie kontynenty i strefy klimatyczne, wprost do fascynującego świata flory. Znajdziesz tu nie tylko historię uprawy, sposoby wykorzystywania oraz zastosowania rytualne i lecznicze konkretnych gatunków roślin, lecz także związane z nimi ciekawostki oraz anegdoty.

Rośliny, które zmieniły świat, Wydawnictwo Replika, Zakrzewo 2011

"Kosmopolityzm występowania oraz nieograniczony wręcz dostęp do dobrodziejstw i darów Matki Natury sprawia, że nie doceniamy należycie roli, jaką powszechnie pełnią rośliny w naszym życiu, i to od zarania dziejów, na każdym kontynencie. Fantastyczna książka Jarosława Molendy zwraca uwagę na to, jakie znaczenie w kształtowaniu świata i rozwoju cywilizacji miały - i nadal mają - rośliny. Przywraca ona należne im miejsce

Isadora, "Sztukater"

NARODZINY ATLANTYDY. FAKTY I MITY NA TEMAT RELACJI PLATONA

Ze wszystkich mitycznych królestw Atlantyda jest chyba najbardziej popularna, mimo że dotąd jej nie odnaleziono. Sława ta jest zupełnie zrozumiała - Europejczycy zaliczają się do spadkobierców kultury antycznej, która z kolei była następczynią jeszcze starszych cywilizacji egipskiej i minojskiej, a te - być może - imperium Atlantydów. Większość opracowań skupia się na tym, w jaki sposób i gdzie zniknęła legendarna wyspa, ale ważniejsze jest, gdzie i jak narodziła się zagadkowa cywilizacja. Znalezienie odpowiedzi na to drugie pytanie, będzie jednocześnie odpowiedzią na pierwsze.

Narodziny Atlantydy. Fakty i mity na temat relacji Platona, Armoryka, Sandomierz 2011

"Narodziny Atlantydy Jarosława Molendy możemy potraktować jako wszechstronne, a przy tym oryginale kompendium wiedzy o zaginionym kontynencie, a sygnalizowanego tomu nie powinno zabraknąć w księgozbiorze każdego czytelnika zainteresowanego sekretami ludzkości i tajemnicami zaginionych cywilizacji".

Leszek Matela, "Nieznany Świat"

TUPAC AMARU II

W obronie Indian ogłosił się... cesarzem Inków! Historia jednego z najbardziej niezwykłych bohaterów Ameryki Południowej - Gabriela Condorcanqui (1740-1781). Dobrze wykształcony Gabriel był bogatym obszarnikiem, właścicielem pól koki i wielkich stad bydła. Gorący patriota, walczący o równouprawnienie Indian, ciemiężonych przez Hiszpanów, stanął na czele wielkiego antyhiszpańskiego powstania, ogłaszając się cesarzem Inków i przybierając imię swego wielkiego poprzednika. Schwytany, nim został stracony, musiał przyglądać się egzekucji żony i synów. Opowieść o niezwykłym zrywie ku wolności na świetnie opisanym tle epoki.

Tupac Amaru II, Świat Książki, Warszawa 2010

"Molenda skrupulatnie odtwarza realia epoki, nie przestając być przy tym interesującym opowiadaczem historii".

Damian Gajda, "Bluszcz"

PANAMA 1671

W dziejach Ameryki Środkowej zapisali się nie tylko Hiszpanie, lecz także Anglicy, a zwłaszcza dwóch, którym udało się przeprowadzić rajdy korsarskie zaliczane do jednych z najśmielszych w historii. Byli to Francis Drake i Henry Morgan. Zajęcie przez tego ostatniego, najpierw Portobelo w 1668 roku, a trzy lata później splądrowanie Panamy były jednymi z najbardziej udanych operacji morsko-lądowych XVII stulecia. Ta upokarzająca dla Hiszpanów porażka nastąpiła wkrótce po Wielkim Pożarze Londynu i Wielkiej Zarazie, tak więc wiadomość o wyczynie Morgana podbudowała ciężko doświadczonych mieszkańców stolicy Anglii. Fakt, że kraj ten podpisał układ pokojowy z Hiszpanią kilka miesięcy wcześniej, niewiele znaczył. Król Karol II wysłuchał protestów ambasadora Hiszpanii, lecz odmówił odwołania gubernatora Jamajki, który zlecił rajd, i zwrócenia łupu zdobytego przez ludzi Morgana.

Panama 1671, Bellona, Warszawa 2010

"Generalnie, Panama 1671 jest syntetyczną próbą oddania najważniejszych wydarzeń z basenu Morza Karaibskiego w epoce, gdy akwen ten był rzeczywiście miejscem licznych i gwałtownych przypadków rywalizacji między Europejczykami wykraczających poza formalne ramy regularnej wojny. A są to sprawy w Polsce znane do tej pory ciągle bardzo pobieżnie i raczej naskórkowo. Omawiana pozycja Jarosława Molendy - abstrahując od wskazanych powyżej niedoskonałości - niewątpliwie pozwala ten stan rzeczy przezwyciężyć, a że pisana jest barwnym językiem, może liczyć na szerszy odbiór wśród czytelników, którzy właśnie chcieliby zyskać nieco konkretnych informacji. A jeśli tak, to znaczy, że publikacja spełniła swą podstawową funkcję popularyzacji wiedzy".

Prof. Andrzej Tarczyński, "Idigena"

TAJEMNICE POLSKICH GROBOWCÓW

Książka podejmuje w sposób pionierski temat nieodłącznie związany z dziejami Polski: dążenie znanych i wpływowych za życia osób do przetrwania nawet po fizycznej śmierci i wywierania wpływu na bieżące wydarzenia. Związane z tym były ceremonie i procedury, które dziś już zupełnie nieznane - stanowiły część polskiej kultury materialnej, a jednocześnie były niezwykle mocno osadzone w religii, Kościół bowiem nie sprzeciwiał się mumifikacji zmarłych. Dotyczy to również legend, których osnową są zachowane doczesne szczątki, oraz przekształcenia się miejsc takich pochówków w ośrodki pielgrzymkowe. Wiele tych opowieści łączy się również z ukrytymi skarbami, których rzekomo strzegą zmarli. Autor, trzymając się zasadniczego tematu swojej pracy, dotyka równolegle i niejako "przy okazji" wątków pobocznych o charakterze sensacyjno-anegdotycznym. Widoczne jest to zwłaszcza w rozdziale o masonerii oraz o pruskich piramidach i mauzoleach znajdujących się na terenie Polski - ale także np. w rozdziale dotyczącym słynnej awanturnicy Zofii Celice Clavone vel Witt-Potockiej, której zwłaszcza początkowe lata życia są dla historyków jedną wielką zagadką.

Tajemnice polskich grobowców, Bellona, Warszawa 2008 i 2015

"Czasami trudno nawet o dobrą książkę, bo te zazwyczaj przybierają kształt sztampowego przewodnika po regionie. Bywa również, że wśród takich publikacji znajdzie się książka ujmująca oklepany temat w innym kontekście, zupełnie Czytelnikowi nieznanym".

Konrad Biesiadecki, "Nasze Mazury"

POCZET ODKRYWCÓW I ZDOBYWCÓW AMERYKI ŁACIŃSKIEJ

Doskonała publikacja dla miłośników historii Ameryki Łacińskiej. Autor wnikliwie przedstawia dzieje odkryć geograficznych i wypraw konkwistadorów, takich jak Herman Cortez czy Francisco Pizarro, historię zagłady państw Azteków i Inków. Opowiada o poszukiwaniu Eldorado, legendarnej krainy złota, która swoją magią przyciągała wszelkich awanturników, gnanych żądzą zdobycia bogactwa, zaszczytów i sławy oraz zapałem misyjnym.

Poczet odkrywców i zdobywców Ameryki Łacińskiej, Bellona, Warszawa 2007.

"Nie mniej pasjonują?cy jest polski wątek książki. W drugiej połowie XVII wieku do Europy uciekła przed hiszpańskimi prześladowaniami grupa Inków, a wśród nich rzekomy potomek króla inkaskiego Tupać Amaru I. Ścigani przez hiszpańskich agentów, uciekinierzy dotarli do Niedzicy. Tutaj też lub gdzieś w okolicy ma być ukryty skarb inkaski. Tej tajemniczej historii towarzyszy ponura legen?da. Ponoć ci, którzy starali się odnaleźć skarb, ginęli w nieja?snych okolicznościach. To bodaj najbardziej interesujący fragment tej ciekawej pracy".

Tomasz Bohun, "Mówią wieki"

MUMIE. FENOMEN KULTUR

Książka napisana z pasją odkrywcy i zacięciem badacza. Autor w rzeczowy i zarazem przejrzysty sposób przybliża nam temat wydawałoby się dobrze już poznany. Lektura tekstu pokazuje jak rozległym i wielowątkowym zjawiskiem kulturowym, a także przedmiotem badań naukowych były i pozostają mumie. Spośród zabytków materialnych pozostawionych przez starożytnych, żadne nie budziły dotąd tak wielu emocji. Przedstawiają one mariaż wierzeń i technicznych eksperymentów, jakimi były metody konserwacji zwłok, praktykowane przez tysiąclecia na wszystkich kontynentach globu.

Mumie. Fenomen kultur, Wydawnictwo Arkadiusz Wingert, Kraków-Międzyzdroje 2006.

"Jest to jedna z nielicznych na naszym rynku wydawniczym książek popularnonaukowych polskich autorów. Jej atutem są zarówno rzetelna i odkrywcza treść, jak i atrakcyjna dla czytelnika forma".

Dr Błażej Stanisławski, "Archeologia Żywa"