RZEŹNIK Z NIEBUSZEWA

Premiera dopiero 29 października. Myślę, że to jedna z moich lepszych książek, a opowiada o tajemnicy Józefa Cyppka, zwanego również „Rzeźnikiem z Nebuszewa”. Jedną z nielicznych osób, które przeczytały już książkę, jest dziennikarska sława Roman Czejarek, którego z duszą na ramieniu poprosiłem o opinię. Oto wrażenia Mistrza:

„Najsłynniejsza kryminalna historia powojennego Szczecina i zaskakujący wynik dziennikarskiego śledztwa. Gdy byłem mały, Rzeźnik z Niebuszewa (mieszkałem tuż obok) rozpalał także moją wyobraźnię. Był tematem plotek i rozmów w kolejkach. Wielkie brawo dla Jarosława Molendy, który sięgając do oryginalnych dokumentów zrobił z tego niezwykłą opowieść. Szczerze polecam. Roman Czejarek – ambasador Szczecina”.